|
główna |
RADOMSKO - MOJE MIASTO |
gospodarka
19.03.2007r. Budujemy dom na kredyt
Kredyt dla państwa Kowalskich Państwo Kowalscy zdecydowali się na budowę własnego domu. W pierwszej kolejnošci nabyli za zgromadzone wcześniej oszczędności działkę budowlaną, co kosztowało ich 35 tys. zł. Po tym zakupie ich finansowe rezerwy skurczyły się do kwoty 30.000 zł. Nie chcąc przedłużać budowy w nieskończoność muszą skorzystać z kredytu. Szacują, że nowy dom pochłonie w sumie 250.000 zł. Pan Kowalski zarabia 2800 zł netto, a jego małżonka 2000 zł. Oboje pracują od dwóch lat na umowę o pracę na czas nieokreślony. Dotychczasowe koszty utrzymania rodzinnego gniazdka nie są duże - mają jedno dziecko, a fakt, iż mieszkają razem z rodzicami sprawia, że na comiesięczne stałe wydatki muszą odkładać nieco ponad 450 zł. Państwo Kowalscy unikali do tej pory kredytu, a zatem bilans ich finansowych zobowiązań jest zerowy. Jednym z pierwszych problemów, przed którym stają państwo Kowalscy jest wybór kwoty kredytu. Wbrew pozorom sprawa nie jest jednoznaczna - zaciągając kredyt budowlany nie będą mogli z niego sfinansować wszystkich wydatków koniecznych do całkowitego wykończenia nowej siedziby. Wyposażenie kuchni w sprzęt AGD, zakup mebli i podstawowych sprzętów ułatwiających prowadzenie gospodarstwa domowego (jak np. pralka) nie zalicza się do wydatków mieszkaniowych. W większości banków środki uzyskane z kredytu muszą być „wbudowane" w dom, a więc przeznaczone na elementy nierozerwalnie z nim zwišzane (konstrukcja, podłogi itp.). Sprawia to, że np. umeblowanie kuchni na wymiar może być sfinansowane kredytem, ale już zestaw mebli wypoczynkowych nie. Tymczasem, by przeprowadzić się do nowego „gniazdka" potrzeba znacznie więcej niż czterech ścian i dachu nad głową... Państwo Kowalscy mają więc do wyboru:
Wartosć współczynnika LTV ma istotne znaczenie dla warunków kredytowania, jakie zaproponuje nam bank. Tzw. kredyty bez wkładu własnego (LTV = 100%) są z reguły droższe ze względu na koniecznosć dodatkowego ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Wysokosć takiego ubezpieczenia uzależniona jest od kwoty kredytu (z reguły około 3%). Niski wkład własny oznaczać może również inną stawkę oprocentowania - im wyższy wkład własny klienta i im wyższa pożyczana kwota, tym niższą marżą zadowala się bank. Z tych powodów państwo Kowalscy powinni dopilnować by bank wliczył wartosć działki do wartosci nieruchomosci i potraktował ziemię jako wkład własny kredytobiorcy (nie wszystkie banki na etapie przeprowadzania symulacji kredytowej biorą te okolicznosci pod uwagę). Pierwsze kroki - co się liczy? Wstępne rozeznanie się w ofercie rynkowej można
przeprowadzić na kilka sposobów: Każde z powyższych rozwiązań ma swoje wady i zalety. Warto pamiętać o tym, że kredyt hipoteczny nie jest usługą o sztywnych parametrach - wysokosć oprocentowania i prowizji możemy negocjować. Dlatego też należałoby zastosować podejscie kombinowane - posrednik może przygotować dla nas krótką listę propozycji lub sami taką listę przygotowujemy na podstawie rozpoznania w Internecie, a ostateczne negocjacje możemy przeprowadzić sami. Szansa na uzyskanie korzystnych warunków wzrasta, jesli doprowadzimy do sytuacji, w której banki „licytują się" proponując coraz lepsze parametry kredytu. Jesli bank A proponuje np. prowizję za udzielenie kredytu w wysokosci 1%, a bank B obstaje przy wartosci 1,5% nie omieszkajmy wspomnieć przy okazji negocjacji o propozycji banku A. Pierwszorzędnym kryterium decydującym o wyborze banku powinna być oczywiscie cena kredytu. Nie należy jednak traktować jej wšsko - na ostateczny koszt pożyczanego pienišdza wpływa nie tylko oprocentowanie, ale również wszelkie dodatkowe opłaty i ubezpieczenia. Konstrukcja oprocentowania kredytu może opierać się na parametrze związanym z ceną pieniądza na rynku międzybankowym (np. WIBOR, LIBOR) lub być uzależniona od decyzji podejmowanych wewnątrz banku. Zdecydowanie należy polecić to pierwsze rozwiązanie, które zresztą jest wariantem dominującym w ofercie polskich banków. Oprocentowanie kredytu ma wówczas postać np. WIBOR3M + marża banku ustalana w umowie z kredytobiorcą. Warto zwrócić uwagę na oferty banków gwarantujących stałą marżę przez cały okres trwania umowy. Tylko w takiej sytuacji możemy mieć pewnosć, że oprocentowanie zaciągniętego przez nas zobowiązania będzie faktycznie podążać za zmieniającym się rynkowym parametrem. Porównywanie ofert znacząco utrudniają różnego rodzaju promocje - wiele banków obniża marżę w pierwszych kilku latach kredytowania lub stosuje odmienne stawki dla nowych klientów. Pamiętajmy, że promocyjna cena służy tylko jednemu celowi - zwiększeniu sprzedaży. Kredyt hipoteczny jest kredytem długoterminowym - obniżenie oprocentowania na rok czy dwa może mieć niewielki wpływ na ostateczny koszt kredytu. Dlatego też sugerujmy się wyłącznie „normalnš" ceną kredytu. W przypadku, gdy staramy się o kredyt na budowę domu, oprocentowanie do czasu ustanowienia hipoteki na powstającej nieruchomodci (a więc zakończenia budowy) może być większe niż standardowe. Wspominając o oprocentowaniu kredytu nie sposób pominąć zagadnienia wyboru waluty. Kredyty w euro czy frankach szwajcarskich kuszą niższym oprocentowaniem nominalnym, lecz niosą ze sobą również istotne ryzyko. Wypłacając nam kwotę kredytu bank używa kursu kupna danej waluty, natomiast raty spłacamy przeliczając je po kursie sprzedaży. Tzw. spread, czyli rozpiętosć pomiędzy kursem kupna i sprzedaży ma zatem spore znaczenie dla ceny kredytu - im wyższa, tym droższy jest kredyt. W przypadku kredytów walutowych nasze zadłużenie, nie tylko wysokosć raty, wyrażone jest w walucie obcej. Oznacza to, że w niekorzystnych dla kredytobiorcy okolicznosciach pozostała do spłaty kwota może się zwiększać - tylko osoby o mocnych nerwach potrafią spokojnie „przeczekać" takie wydarzenie bez mysli o natychmiastowym przewalutowaniu kredytu (które notabene pociąga za sobą dodatkowe koszty nawet, gdy nasz bank nie pobiera za tę czynnosć prowizji). Opłaty i prowizje związane z kredytem na budowę domu mogą być dosć
zróżnicowane. Przybierają one najczęsciej postać: W okresie spłaty kredytu możemy narazić się na dodatkowe koszty, jesli zechcemy wczesniej pozbyć się ciążącego na nas zobowiązania (opłata za wczesniejszą spłatę), zmienić walutę kredytu lub renegocjować warunki umowy. Wybrane oferty dla państwa Kowalskich Państwo Kowalscy poprosili kilka
banków o przedstawienie wyliczeń wysokosci raty spłaty kredytu na ich wymarzony dom. W pierwszej kolejnosci
interesowało ich, czy mogą liczyć na otrzymanie kredytu w oczekiwanej kwocie przy założonym okresie spłaty 20 lat.
Jesli zdolnosć kredytowa była niewystarczająca, dopuszczali wydłużenie okresu spłaty. Poprosili również o
sprawdzenie kilku wariantów: mBank Wariant I. Kwota kredytu 250.000 zł, waluta CHF Brak zdolnosci kredytowej dla kredytów na 20 i 30 lat. Wariant II. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta CHF Zaproponowano oprocentowanie 3,6% powiększone o 1 punkt procentowy do czasu wpisu hipoteki w księdze wieczystej, okres spłaty 30 lat.
Raty równe ok. 1000 zł Zaproponowano oprocentowanie 5,49% powiększone o 1 punkt procentowy do czasu wpisu hipoteki w księdze wieczystej. Brak zdolnosci kredytowej w przypadku kredytu na 20 lat. Okres spłaty 30 lat Raty równe 1417 zł Wariant IV. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat Rata równa 1512 zł
Polbank EFG Wariant I. Kwota kredytu 250.000 zł, waluta CHF Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 3,65% (okreslilismy samodzielnie) Rata równa 1469 zł Wariant II. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta CHF Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 3,70% (okreslilimy samodzielnie) Rata równa 1298 zł Wariant III. Kwota kredytu 250.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,85% (okreslilismy samodzielnie) Rata równa 1769 zł Wariant IV. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,90% (okreslilismy samodzielnie) Rata równa 1563 zł Polbank za udzielenie kredytu pobiera 1,5% prowizji. Do czasu ustanowienia hipoteki oprocentowanie podwyższane jest o 1 punkt procentowy. Koszt inspekcji na budowie w przypadku kredytów udzielanych w transzach wynosi 100 zł. ING Bank Sląski Bank udziela kredytów w PLN Wariant III. Kwota kredytu 250.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,30% Rata równa 1691,60 zł Wariant IV. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,30% Rata równa 1488,61 zł ING Bank Sląski do 31 marca 2007 roku nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu. Inspekcja techniczna do 200 zł. Ubezpieczenie kredytu 0,19% kwartalnie. Bank BPH Bank udziela kredytów w PLN Wariant III. Kwota kredytu 250.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,04% (promocyjne) Rata równa 1655 zł Ubezpieczenie brakującego wkładu własnego 3,5% jednorazowo Wariant IV. Kwota kredytu 220.000 zł, waluta PLN Preferowany okres spłaty 20 lat. Oprocentowanie 5,30% Rata równa 1460 zł
Bank BPH pobiera 0,5%-3,5% prowizji za udzielenie kredytu, inspekcja nieruchomosci kosztuje od 50 zł. Jak porównywać atrakcyjnoć ofert - podsumowanie Przegląd wstępnych symulacji przygotowanych przez banki pozwala z reguły wybrać najatrakcyjniejszą ofertę. W przypadku państwa Kowalskich otrzymalismy następujące warunki: Zestawienie wysokosci rat równych dla poszczególnych wariantów
Decydujšc się na 100% finansowania inwestycji i preferując 20-letni okres spłaty, państwo Kowalscy powinni zwrócić uwagę na ofertę Polbanku EFG (w CHF) lub banku BPH (w PLN). W przypadku wykorzystania oszczędnosci jako wkładu własnego atrakcyjne wydają się warunki Polbanku EFG (w CHF) oraz mBanku (w PLN). Warto jednak zauważyć, że wstępne symulacje przeprowadzane
przez bankowych doradców nie dają nam wyczerpujących informacji, ponieważ: Nadzoru Bankowego (tzw. Rekomendacja S) mówią, iż bank powinien poinformować kredytobiorcę o kosztach obsługi kredytu w razie wystąpienia niekorzystnych zdarzeń (np. zmian kursu walutowego). Banki udzielające kredytów np. we frankach szwajcarskich nie „straszą" nas na etapie przygotowywania wstępnej symulacji. Z wymienionych wyżej powodów warto zatem traktować wstępne symulacje przeprowadzane przez banki raczej jako narzędzie „zawężania wyboru", czyli odrzucania najmniej atrakcyjnych ofert. W następnej kolejnosci pozostaje nam udać się do wybranych banków i rozpocząć negocjacje. Od ich powodzenia bowiem zależeć będzie faktyczna cena jaką zapłacimy za nowy dom... Michał Kisiel, Bankier.pl Michał MacierzyńskiAnalitykBankier.pl S.A. kliknij tutaj aby zobaczyć propozycje bankowe |
|
home | o nas | reklama | ślub | nieruchomości | firmy | forum | kontakt | regulamin | praca | dodaj newsa | mapa serwisu copyright and design by mida ||| wszelkie prawa zastrzeżone |